Kim jesteśmy?
Jesteśmy anarchistkami z Bielska-Białej.
Dążymy do świata pozbawionego władzy, opresji i dominacji. Bazujemy nasze działania na ideach solidarności i empatii, wobec ludzi, zwierząt i przyrody.
Chcemy dbać o relację jaką mamy z otaczającym nas światem i przyczyniać się do wspólnego rozwoju, a nie krzywdy. Dążymy do świata opartego na potrzebach, a nie zyskach.
Centra danych takie jak te to wynik systemu opartego na nieskończonym zysku. Dowiadując się o planowanej inwestycji przez spekulantów z Katowic od razu podjęłyśmy działania, aby okazać nasz sprzeciw wobec takich ‘inwestycji’.
‘Inwestycja’ nie brzmi tak niebezpiecznie jaką w realności jest. Ponieważ to miliarderzy inwestują, nie inwestują oni w nas jako społeczności, tylko w budynki, maszynerie i inne pasywa mogące pomnożyć ich kapitał. My, jako czynnik ludzki jesteśmy dla nich tylko przeszkodą w tym wszystkim, najchętniej zautomatyzowaliby produkcję i pełnię zysku zachowali dla siebie, do budowy kolejnych willi i kupna jeszcze większych jachtów lub odrzutowców. My jako ludzie jesteśmy jedyną przeszkodą w robieniu przez nich tego co zapragną.
To my tworzymy związki zawodowe domagając się większej wypłaty, lepszych warunków pracy i stabilności zatrudnienia, a to oczywiście nie jest na rękę żadnemu kapitaliście, który w oczach ma tylko zysk. To my organizujemy się przeciw budowie reaktorów jądrowych, CPK, wycince lasów, niszczenia rzek, budowy kolejnych kopalń czy deweloperce na Sarnim Stoku! W nas jest jedyna siła mogąca powstrzymać machlojki miliarderów.
